Domowy sos BBQ z Ameryki- poznaj mój sprawdzony przepis inspirowany podróżą do USA i stworzony we współpracy z Anną z Crunchy Creamy Sweet. Gęsty, słodko-dymny i wyjątkowy.

Gdy dwa lata temu byłam w małej, niesamowicie dymnej knajpce w Kansas, a gęsty sos z żeberek dosłownie kapał mi po palcach, zrozumiałam jedno: to, co w Polsce kupujemy w butelkach jako "sos barbecue", nawet nie stało obok oryginału. Tamten amerykański aromat wędzonki, głęboki, niemal czarny kolor i ten genialny balans słodyczy z kwasowością… No po prostu poezja. Po powrocie do domu wiedziałam, że nie spocznę, dopóki nie odtworzę tego smaku na moim blogu . Moment na ten przepis jest wprost idealny. Zauważyliście, że po Mundialu dosłownie każdy szuka idealnego przepisu na sos BBQ? Ja się wcale nie dziwę.
Tyle że nie chciałam działać po omacku i testować losowych przepisów z sieci. Postanowiłam pójść prosto do źródła. Mam dziś ogromną, autentyczną radość, bo dzielę się z Wami przepisem, który dopracowałam na bazie receptury od wspaniałej amerykańskiej blogerki – Anny z Crunchy Creamy Sweet.
Zmodyfikowałyśmy jej klasyczny przepis w stylu Kansas City tak, żeby pasował do realiów naszej polskiej kuchni. Ponieważ melasa w naszych sklepach bywa kapryśna do zdobycia. Dlatego machnęłyśmy na nią ręką i postawiłyśmy na łatwo dostępny brązowy cukier. I myślę, że jest warto. Sos zyskał tak obłędny, karmelowy posmak, że szok. A można go zrobić w niecałe pół godziny.

Dlaczego warto przygotować domowy sos barbecue?
Po co odpalać garnek, skoro markety uginają się od gotowych sosów? Też zadawałam sobie to pytanie, dopóki nie przeczytałam składu pierwszej lepszej butelki ze sklepu. Jeśli chcecie zaserwować bliskim coś naprawdę ekstra, oto dlaczego ten przepis zmieni Wasze grillowanie raz na zawsze:
Ma najczystszy skład, bez syropu glukozowo-fruktozowego, zero dziwnych zagęszczaczy (typu guma ksantanowa) i zero sztucznych konserwantów. Wiecie co jecie, a to dla mnie jest naprawdę ważne. Ostrość sosu łatwo dopasować według swoich prwferencji. Dla dzieci omijam większą ilość cayenne.
Sklepowe wersje często są dziwnie słodkie a jednocześnie strasznie palą octem w gardło.Też przywiozłam ze sobą ze Stanów gotowy sos, ale to nie jest ten smak. Ten sos bbq jest świetny jako dip do frytek, czasem jako baza pod pizzę czy baza do burgerów.
Składniki na sos bbq:

- keczup i sos pomidorowy - to połączenie nadaje sosowi charakterystyczny, mocno pomidorowy smak, który można znaleźć w sosie BBQ w stylu Kansas City.
- cukier brązowy – nadaje sosowi słodki smak. Wolę go od cukru białego.
- ocet jabłkowy - dodaje sosowi kwaskowatości, a także pozwala zmiękczyć mięso.
- papryka i czosnek w proszku – Ta prosta kombinacja przypraw dodaje smaku sosowi. Dopasuj ilość, aby uzyskać pożądany efekt.
- sos Worcestershire – sekretny składnik, który nadaje sosowi słony, umami smak.
Jak przygotować najlepszy domowy sos bbq:
- Umieść wszystkie składniki w rondlu.
- Doprowadź do wrzenia, a następnie gotuj na wolnym ogniu przez około 20 minut, aż zgęstnieje.
- Ostudź całkowicie, a następnie przełóż do szklanego słoika. Przechowuj w lodówce do 5 dni.

Szczegółowy opis proporcji oraz wykonania znajdziesz poniżej 🙂

Najczęściej zadawane pytania o domowy sos barbecue:
Jak zagęścić domowy sos BBQ, jeśli wyjdzie zbyt rzadki? ↓↓↓
Najlepsza metoda to po prostu cierpliwość. Dajcie mu wolno "pyrkać" na małym ogniu bez przykrycia. Woda sama odparuje, a brązowy cukier naturalnie zgęstnieje. A jeśli bardzo się spieszycie? Rozpuśćcie łyżeczkę mąki ziemniaczanej w odrobinie zimnej wody, wlejcie do sosu i gotujcie jeszcze przez minutę. Zgęstnieje ekspresowo
Ile może stać domowy sos barbecue w lodówce? ↓↓↓
W czystym, wyparzonym i szczelnie zakręconym słoiku domowy sos barbecue spokojnie może stać w lodówce przez tydzień.
Dzięki zawartości octu jabłkowego oraz cukru sos ma naturalną trwałość, więc przez te 7 dni zachowa idealną świeżość i pełnię smaku.
Czym zastąpić sos Worcestershire? ↓↓↓
Sos Worcestershire odpowiada tu za ten głęboki posmak umami.Ja kupiłam go w Carrefor. Łatwo jest również dostępny na allegro. Jeśli nie macie możliwości go kupić, użyjcie dobrej jakości sosu sojowego i dodajcie do niego dosłownie parę kropel soku z cytryny albo octu winnego.
Czy ten sos można mrozić albo pasteryzować? ↓↓↓
Jak najbardziej! Jeśli chcecie zrobić hurtowy zapas na cały sezon grillowy, sos można bez problemu zamrozić w plastikowych pojemniczkach (nawet na 3 miesiące). Można go też zapasteryzować: gorący sos wlewacie do słoików, mocno zakręcacie i pasteryzujecie w garnku z wodą przez około 15 minut.
Czy domowy sos barbecue można pasteryzować lub mrozić? ↓↓↓
Tak. Jeśli chcesz przygotować większy zapas tego pysznego dodatku na cały sezon grillowy, możesz go zamrozić w plastikowych pojemniczkach (do 3 miesięcy) lub poddać krótkiej pasteryzacji. Gorący sos przelej do wyparzonych słoików, mocno zakręć i pasteryzuj w kąpieli wodnej przez około 15 minut.

Jeżeli podoba Ci się ten przepis, możesz znaleźć więcej na moim koncie na PINTEREST lub FACEBOOK-u

Domowy sos BBQ z Ameryki
Składniki
- 1 ½ szklanki ketchupu wybierz swój ulubiony, dobrej jakości
- ½ szklanki sosu pomidorowego passaty
- 8 łyżek brązowego cukru zastąpił melasę i nadał piękny, karmelowy kolor
- ⅓ szklanki octu jabłkowego
- 2 łyżki s sosu Worcestershire
- 1 ½ łyżeczki słodkiej papryki mielonej
- 1 ½ łyżeczki czosnku granulowanego
Instrukcje
- W średniej wielkości rondelku z grubym dnem połącz ze sobą ketchup, passatę pomidorową, ocet jabłkowy oraz sos Worcestershire.1 ½ szklanki ketchupu, ½ szklanki sosu pomidorowego, ⅓ szklanki octu jabłkowego, 2 łyżki s sosu Worcestershire
- Wsyp brązowy cukier, słodką paprykę, czosnek granulowany oraz wybrany element ostrości. Dokładnie wymieszaj całość trzepaczką.8 łyżek brązowego cukru, 1 ½ łyżeczki słodkiej papryki, 1 ½ łyżeczki czosnku granulowanego
- Postaw rondelek na średnim ogniu i doprowadź sos do delikatnego wrzenia. Następnie zmniejsz płomień do minimum.
- Gotuj sos bez przykrycia przez około 20-25 minut. Pamiętaj o od czasu do czasu zamieszaniu, aby cukier nie przypalił się do dna. Sos powinien wyraźnie ściemnieć, zgęstnieć i stać się pięknie lśniący.
- Zdejmij rondelek z ognia i pozwól sosowi całkowicie ostygnąć (podczas studzenia jeszcze odrobinę zgęstnieje). Przelej go do wyparzonego szklanego słoika.





Comments
No Comments