Żabie udka muszą być suche przed smażeniem. Po rozmrożeniu (najlepiej powolnym, w lodówce) każde udko dokładnie wytrzyj ręcznikiem papierowym. Jeśli zostawisz na nich wodę, zamiast chrupiącej skórki zacznie się mięso gotować, a nie smażyć
500 g żabich udek
Udka oprósz solą oraz świeżo mielonym pieprzem. Następnie bardzo delikatnie posyp je mąką. To ma być tylko subtelna mgiełka. Dokładnie strzep nadmiar mąki tak, aby była prawie niewidoczna.
½ łyżeczki sól, ¼ łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu , 3 łyżki mąki pszennej
Na patelni mocno rozgrzej masło klarowane. Musi być naprawdę gorące. Kiedy położysz na nie udka, powinny od razu zasyczeć. Smaż je krótko, około 2–3 minuty z każdej strony. Nie odchodź od patelni, bo wszystko dzieje się ekspresowo. Pilnuj, aby uzyskały piękny, bursztynowy kolor, który sprawia, że od razu chce się jeść.
3-4 łyżki masła klarowanego
Zmniejsz ogień i dorzuć przeciśnięty przez praskę czosnek. Nie smaż go długo Wystarczy 30 sekund, aby oddał swój aromat, ale nie zgorzkniał.
3-4 ząbki czosnku
Wyłącz ogień i wsyp mnóstwo świeżo posiekanej natki pietruszki. Wszystko energicznie wymieszaj, aby masło, czosnek i zioła połączyły się w jednolity, lśniący i kuszący sos. Podawaj natychmiast z chrupiącą bagietką.
pęczek świeżej natki pietruszki, 1 chrupiąca świeża bagietka, cząstka cytryny.