Na początek ustaw piekarnik na 190°C w trybie góra-dół (bez termoobiegu). Dobrze jest poczekać, aż całkowicie się nagrzeje, zanim włożysz chipsy, dzięki temu szybciej się przypieką i będą równomiernie chrupiące.
Wyłóż blaszkę papierem do pieczenia albo użyj silikonowej maty. To bardzo ważne, bo roztopiony ser może się mocno przykleić do zwykłej blachy. Mata silikonowa daje najlepszy efekt. Chipsy odchodzą bez żadnego oporu.
Zetrzyj parmezan. Użyj drobnych oczek tarki, takich jak do sera żółtego czy marchewki na surówkę. Dzięki temu parmezan szybciej się roztopi i utworzy cienkie, równe chipsy. Możesz również użyć już startego parmezanu.
100 g parmezanu
Za pomocą łyżki nabieraj po ok. 1 płaskiej łyżce startego sera i układaj na blaszce. Delikatnie rozprowadź go na kształt małych krążków o średnicy ok. 4–5 cm. Pamiętaj, aby zostawić minimum 3 cm odstępu między każdym krążkiem. Ser w piekarniku się rozpłynie i zwiększy średnicę.
Możesz lekko posypać ulubionymi przyprawami. To krok opcjonalny, ale warto spróbować. Każdy krążek możesz posypać odrobiną ulubionych przypraw np. czosnkiem granulowanym, ziołami prowansalskimi, odrobiną papryki wędzonej lub ostrym pieprzem cayenne. Nie używaj za dużo, parmezan sam w sobie jest bardzo wyrazisty i słony, więc przyprawy mają tylko podkreślić smak, a nie go przytłoczyć.
opcjonalnie przyprawy - czosnek granulowany
Wstaw blachę do rozgrzanego piekarnika na środkowy poziom i piecz przez 6–8 minut, aż krążki się roztopią, lekko zarumienią i staną się złociste na brzegach. Obserwuj je gdyż każda minuta robi różnicę. Zbyt długie pieczenie sprawi, że chipsy będą gorzkawe i zbyt twarde, a za krótkie, miękkie i elastyczne zamiast chrupiące.
Po wyjęciu z piekarnika odczekaj 5–10 minut, aż chipsy z parmezanu całkowicie ostygną. Dopiero wtedy zrobią się naprawdę chrupiące. Gorące są jeszcze miękkie i mogą się łamać przy zdejmowaniu, więc nie spiesz się. Możesz je przenieść delikatnie nożem lub łopatką na kratkę do studzenia, ale często same odchodzą od papieru.