Na szerokiej patelni rozpuść masło klarowane. Cebulę pokrój w bardzo drobną kosteczkę i wrzuć na tłuszcz. Smaż ją na małym ogniu, aż stanie się miękka i złocista, ale nie brązowa.
2 łyżki masła klarowanego, ½ cebuli
Do miękkiej cebulki dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę. Smaż go tylko przez 30 sekund, by uwolnił zapach, ale nie zgorzkniał.
2 ząbki czosnku
Zwiększ ogień pod patelnią. Wrzuć zamrożone podgrzybki (nie rozmrażaj ich wcześniej). Smaż je intensywnie, często mieszając, aż woda, którą puszczą, całkowicie odparuje, a grzyby zaczną lekko skwierczeć na maśle.
300 g podgrzybków
Wlej całą śmietankę 30% na patelnię. Zmniejsz ogień do średniego i gotuj sos bez przykrycia. Śmietanka musi „mrugać”. Woda z niej będzie parować, a sos zacznie naturalnie gęstnieć, stając się aksamitny i lśniący. Potrwa to około 8-12 minut.
300 ml śmietanki 30%
Gdy sos osiągnie wymarzoną konsystencję, dodaj sól, dużo świeżo mielonego pieprzu, tymianek oraz maleńką szczyptę gałki muszkatołowej.
⅓ łyżeczki soli, ⅕ łyżeczki czarnego pieprzu, ⅕ łyżeczki tymianku, szczypta gałki muszkatołowej
Na samym końcu wmieszaj posiekaną natkę pietruszki. Podawaj natychmiast, póki sos jest gorący i najbardziej kremowy.
½ pęczka świeżej natki pietruszki