Na początek dokładnie opłucz udka z kurczaka pod zimną wodą i osusz papierowym ręcznikiem. Jeśli widzisz resztki tłuszczu, możesz je usunąć nożem. Chodzi o to, aby mięso było czyste i gotowe do przyprawienia. Rozbij je lekko dłonią i ewentualnie ponakłuwaj.
8 udek z kurczaka bez kości i skóry
W dużej misce umieść: przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, zioła, sól, pieprz, paprykę ostrą, słodką i wędzoną, olej oraz sok z cytryny.
6 –8 ząbków czosnku, 2 łyżki musztardy, 2 łyżki przyprawy ziołowej, 1 łyżeczka soli, ½ łyżeczki pieprzu, 1 łyżeczka ostrej papryki, 1 łyżeczka słodkiej papryki, ½ łyżeczki wędzonej papryki, 3 łyżki oleju, sok z 1 cytryny
Wymieszaj wszystko dokładnie (najlepiej łyżką lub dłonią w rękawiczce) aż powstanie gęsta, pachnąca mieszanka. Dzięki tej marynacie Twoje grillowane udka z kurczaka będą pełne smaku, lekko pikantne i cudownie soczyste.
Teraz włóż mięso do miski z marynatą. Każde udko dokładnie obtocz (nie śpiesz się, bo im dokładniej je pokryjesz, tym lepszy smak uzyskasz).
Przykryj miskę folią spożywczą i wstaw do lodówki. Odczekaj przynajmniej 2 godziny, a najlepiej zostaw je tam na całą noc.
Gdy udka już się zamarynują, przygotuj grill. Może to być grill elektryczny, patelnia grillowa lub ruszt nad węglem. Każda opcja się sprawdzi. Ważne, aby dobrze rozgrzać powierzchnię. Dlaczego? Dzięki temu mięso się przypiecze i nie puści od razu soków, co pozwoli mu zostać soczystym w środku.
Połóż udka na grillu i smaż je przez około 4–6 minut z każdej strony. Jeśli mięso jest grubsze, może potrzebować nawet 7–8 minut. Warto co jakiś czas przewracać je szczypcami i sprawdzać, czy się nie przypalają.
Gdy kurczak jest już przypieczony, pachnie obłędnie i ma piękny kolor to znak, że czas go zdjąć z grilla. Podawaj od razu, póki ciepły.