Zaczynij od dobrze schłodzonego masła to ono odpowiada za kruchość. Pokrój je w niewielką kostkę i wrzuć do miski razem z mąką, cukrem pudrem, żółtkami oraz łyżką kwaśnej śmietany. Całość szybko zagnieć ręcznie lub mikserem z hakiem, tylko do momentu, aż składniki się połączą. Ciasto powinno być gładkie, ale nie klejące.
280 g mąki pszennej, 200 g zimnego masła, 2 żółtka, 2 łyżki cukru pudru, 1 łyżka śmietany 18%
Uformuj z niego kulę, spłaszcz, zawiń w folię i odłóż do lodówki na minimum 20 minut. Schłodzenie sprawia, że ciasto lepiej się wałkuje i nie traci kształtu w piekarniku.
Po tym czasie lekko oprósz blat mąką i rozwałkowuj ciasto na grubość około 3–5 mm. Okrągłą foremką lub niewielką szklanką wytnij równe kółka. Ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub macie silikonowej.
Teraz czas na kokosową „bezkę”. Do miseczki dodaj białko oraz cukier puder i miksuj krótko, tylko do połączenia składników. To nie ma być puszysta piana, a raczej gładki, lekko gęsty lukier.
1 białko, 100 g cukru pudru
Nałóż go ostrożnie na ciasteczka. Najlepiej łyżeczką, rękawem cukierniczym lub małą szpatułką, zostawiając 1–2 mm wolnego brzegu. Warstwa powinna być cienka, bo zbyt gruba może pękać lub odpadać po upieczeniu.
Ciasteczka piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C, tryb góra–dół, przez około 12–14 minut, aż spód i brzegi będą delikatnie złote. Po upieczeniu studzę je całkowicie.
Gdy są zimne, sklej po dwie sztuki łyżeczką gęstej konfitury. Następnie delikatnie smaruj brzegi i obtocz je w wiórkach kokosowych.
gęsta konfitura , 5-6 łyżek wiórków kokosowych